Jak napisać ogłoszenie o sprzedaży nieruchomości? 5 zasad, które musisz znać

gru 14, 2020 ·

Zastanawiasz się, jak napisać ogłoszenie, które w mig sprzeda Twoją nieruchomość? To proste: musisz dotrzeć do sedna, użyć prostego języka, oprzeć treść o korzyści i emocje, zbudować zalążek historii i zastosować dobre praktyki webwritingu. A teraz po kolei 🙂

Nic dziwnego, że tak często zastanawiamy się, jak napisać ogłoszenie. Od szczenięcych lat, od pierwszy klas szkół podstawowych uczy się nas, że na każde „pismo” istnieje jedyny słuszny i skuteczny wzór. Za każdym razem, kiedy musimy napisać wniosek, wyjaśnienie, listy motywacyjny, szukamy ich przykładów w Sieci. Czy istnieje zatem szablon pokazujący, jak napisać ogłoszenie o sprzedaży nieruchomości? Istnieje, choć nie przypomina wyżej wymienionych dokumentów. Oto przepis, na sprzedanie nieruchomości tekstem:

Zasada nr 1: nie przesadzaj z fachową wiedzą — pisz w sposób zrozumiały

Co wyróżnia agentów, którzy pracują na umowach na wyłączność? Wiedza o ofercie. Z tego samego powodu muszą oni — tak samo jak Ty, właściciel — uważać na coś, co eksperci określają mianem „Klątwy wiedzy”.

Klątwa wiedzy — sytuacja, w której mamy tak dużą wiedzę na dany temat, że trudno nam wyobrazić sobie, że ktoś może nie wiedzieć tego, co wiemy my. Objawia się ona również używaniem zbyt skomplikowanych pojęć, które nie są zrozumiałe dla odbiorcy komunikatu.

Musisz pamiętać, że klient poszukujący ogląda nawet 50 ofert za jednym posiedzeniem. Z opisem Twojej nieruchomości jest tak, jak ze zbyt trudnym artykułem: czytający porzuci go na rzecz tekstu, który jest dla niego bardziej zrozumiały. Dlaczego? Po pierwsze — jest w stanie przetworzyć wszystkie informacje, których poszukuje. Po drugie — jeśli coś jest dla niego zrozumiałe, od razu obdarzy to większym zaufaniem. Dlatego właśnie banki takie jak ING wdrażają certyfikat prostej polszczyzny. Wszystko po to, żeby klient zrozumiał i zapamiętał to, co chcemy mu przekazać.

Jak sprawdzić, czy nasz tekst jest zrozumiały?

Z pomocą przychodzi nam nauka. Słyszałeś kiedyś o indeksie FOG?

Indeks FOG — dosłownie: indeks zamglenia tekstu. Wskaźnik, który pokazuje nam, jak trudny w zrozumieniu jest nasz tekst. Skala opiera się na liczbach od 1 do około 30 (choć tak wysoka wartość jest rzadko spotykana). Co oznaczają te wartości? To liczba lat edukacji, którą trzeba mieć za sobą, aby zrozumieć dany tekst. Przykład: indeks FOG na poziomie 8 oznacza, że tekst zrozumiały jest dla ucznia 8. klasy szkoły podstawowej, a poziom 20. oznacza z reguły tekst natury prawnej.

Czy trzeba bać się prostoty i niskiego wyniku? Wręcz przeciwnie! Pisarz, którego język i styl uznawany jest za wzór w światowej literaturze, osiągał wynik na poziomie 4 punktów. Był nim Ernest Hemingway. Z kolei Winston Churchil, którego do dziś czczą mieszkańcy Wysp Brytyjskich (i nie tylko), pisał swoje przemówienia na poziomie 3,2! Dasz wiarę? Słowa, które zmieniały bieg historii, były zrozumiałe dla ucznia 3. klasy szkoły podstawowej! W przypadku indeksu FOG mniej znaczy zdecydowanie lepiej.

Gdzie sprawdzić indeks FOG za darmo?

Jeżeli piszesz tekst w języku polskim, wejdź na stronę: jasnopis.pl. Jeśli zaś chcesz sprawdzić, czy Twój opis w języku angielskim również się broni, skorzystaj z narzędzia: hemingwayapp.com.

Zasada nr 2: prosty język oznacza sukces

Na indeks FOG wpływa również sposób, w jaki posługujesz się językiem. Pomoże Ci w tym poniższy zestaw żelaznych zasad prostego przekazu:

1. Unikaj strony biernej („zostało pomalowane”) oraz imiesłowów („mieszkający”, „dojeżdżający”).
2. Twórz krótkie zdania — takie, które mają maksymalnie 15 wyrazów.
3. Zwracaj się bezpośrednio do swojego czytelnika.
4. Stosuj zasadę „odwróconej piramidy” — najważniejsze informacje umieść na początku opisu.
5. Stosuj nagłówki — pomogą w odbiorze tekstu i uporządkują jego strukturę.
6. Chcesz wymienić kilka kwestii? Stosuj listy. Takie jak ta 🙂
7. Pamiętaj o czasownikach w zdaniach. To one nadają tempo!
8. Zawsze wybieraj słowo, które jest krótsze i bardziej popularne (lepszym wyborem będzie swojskie „wtedy” od nieco literackiego „wtenczas”)
9. Jeżeli używasz trudniejszego słowa dla dobra czytelnika (jak „Klątwa wiedzy” czy „indeks FOG”), wyjaśnij je w prosty sposób.
10. Popełniaj jak najmniej błędów 🙂

W realizacji punktu 10. pomogą Ci takie narzędzia jak: languagetool.org czy zecerka.pl.

Zasada nr 3: pamiętaj, że w Sieci czytamy inaczej

Naszą uwagę atakuje dziennie do 9000 komunikatów o naturze reklamowej. Zapamiętać i przetworzyć możemy jedynie 120. Z resztą przekazów rozprawia się tzw. „ślepota banerowa”.

Ślepota banerowa — podświadome omijanie reklam przez ludzki mózg (w szczególności banerów internetowych oraz tych na ulicach) w celu zachowania uwagi dla bodźców bardziej istotnych (np. zagrożenia w ruchu drogowym). Innymi słowy — nasz mózg tak nie lubi zbędnych informacji, że nie informuje Cię o tym, że coś znalazło się w zasięgu Twojego wzroku

To między innymi ze ślepoty banerowej wynika sposób, w jaki czytamy w Internecie. Słowo „czytamy” moglibyśmy w zasadzie zastąpić wyrazem „skanujemy”. Nie ma co walczyć z wiatrakami jak Don Kichot, nie zmusimy pędzącego człowieka do tego, żeby przystanął w miejscu i przeczytał od deski do deski to, co chcemy mu przekazać. Powinniśmy za to ułatwić mu skanowanie. Jak?

1. Stosuj krótkie akapity, składające się z kilku linijek.
2. Poszczególne akapity oddzielaj nagłówkami, które jasno wskazują, o czym piszesz poniżej.
3. Każdy akapit powinien zawierać tylko jedną myśl i jej rozwinięcie.
4. Jeżeli strona z nieruchomościami Ci na to pozwala, stosuj pogrubienia dla uwypuklenia najważniejszych kwestii.
5. Krótkie zdania i listy numerowane pojawiły się już przy okazji prostego języka, ale warto o nich przypomnieć 🙂

To by było na tyle, jeśli chodzi o kwestie techniczne. Teraz pokażę Ci, jak napisać ogłoszenie w taki sposób, aby dotrzeć do niego na poziomie emocjonalnym i zwiększyć szansę na sprzedaż nieruchomości.

Zasada nr 4: sprzedaż to emocje

Poziom pierwszy, ten niezbędny, to tzw. język korzyści. Jeśli o nim nie słyszałeś, przybliżę Ci go w prosty sposób.

Język korzyści — sposób przekazywania informacji, który opiera się na schemacie: cecha produktu —> jej zaleta —> korzyść z niej płynąca.

Pokażę Ci ten zabieg na prostym przykładzie:

Bez języka korzyści: Nieruchomość znajduje się blisko centrum. Dojazd zajmuje 10 minut autem i 15 tramwajem.
Język korzyści: Nieruchomość znajduje się blisko centrum, dzięki czemu nie będziesz musiał stać w korkach. Zaoszczędzone godziny będziesz mógł przeznaczyć na realizację swoich pasji.

Widzisz różnicę? Wspominaliśmy już o 9000 komunikatów reklamowych każdego dnia i o tym, że oglądający przegląda jednorazowo nawet 50 ofert. Suche fakty nie są w stanie zapaść mu w pamięci. Prostym zabiegiem, jakim jest język korzyści, możesz sprawić, że to Twoja nieruchomość będzie tą, do której będzie wracać.

Zasada nr 5: sprzedażowa moc historii

Poziom drugi, zaawansowany 🙂 Słyszałeś o eksperymencie społecznym o nazwie: „Significant Objects”? Jego autorami byli Rob Walker i Joshua Glenn. W skrócie polegał on na tym, że wspomniani panowie zakupili na pchlich targach masę nikomu niepotrzebnych rupieci. Następnie zaprosili do eksperymentu początkujących pisarzy i poprosili ich o stworzenie historii dla każdego z tych przedmiotów. Finalnie wystawili tak opisane klamoty na sprzedaż. Efekt? Graty, kupione za ok. 200 dolarów, sprzedały się za łączną kwotę ponad 8000$!

Dlaczego to zadziałało? Historie są dla nas naturalnym sposobem przekazywania wartościowych informacji. Ufamy im, współodczuwamy emocje tego, kto je nam przedstawia. Dlatego tak ważne jest, aby Twój opis niósł ze sobą pewien określony ładunek emocjonalny. Tylko jak zrobić to dobrze?

Poradniki, mówiące o tym, jak szybko sprzedać nieruchomość, powtarzają jak mantrę, że mieszkanie czy dom trzeba najpierw odpersonalizować. Czyli pozbawić je wszystkiego, co może sugerować, że nadal w tym wnętrzu ktoś mieszka. To prawda. Odsyłam Cię do artykułu, w którym dokładnie opisaliśmy ten wątek.

Historia, której elementy wpleciesz w opis swojej nieruchomości, również nie powinna zdradzać, że mentalnie jesteś jeszcze jego właścicielem. Możesz za to dodać elementy opowieści o osiedlu, na którym nieruchomość się znajduje, albo pokazać kupującemu, dlaczego w ogóle sprzedajesz. Pamiętaj jednak, aby w tej historii nie znalazły się elementy sentymentalne. W oczach kupującego może to bowiem wyglądać tak, jakbyś jeszcze nie był pogodzony ze sprzedażą nieruchomości.

Podsumujmy!

Oto prosty przepis na to, jak napisać ogłoszenie o sprzedaży nieruchomości, które pomoże Ci w osiągnięciu celu:

1. Pisz w sposób zrozumiały, nie czaruj wiedzą.
2. Używaj prostego języka.
3. Stosuj się do zasad webwritingu.
4. Korzystaj z dobrodziejstw języka korzyści.
5. Postaraj się wpleść odrobinę opowieści do swojego przekazu.

To wszystko. Tylko tyle i aż tyle. Trzymam kciuki za Twój opis! Jeśli będziesz chciał się nim pochwalić, wklej linka do swojej oferty! 🙂


Na blogu nie prowadzimy doradztwa w indywidualnych sprawach. W celu uzyskania szerszych i wiążących informacji radzimy skontaktować się z odpowiednimi służbami podatkowymi. Aby uzyskać więcej informacji o odpłatnym zbyciu nieruchomości zachęcamy do lektury Broszur Informacyjnych zamieszczanych na stronach Ministerstwa Finansów, które w sposób przystępny przedstawiają sposób rozliczenia sprzedaży wraz z praktycznymi przykładami.

Może to też Ci się spodoba

Wyższy podatek od kupna mieszkań! Przegląd prasy 20.03.2023

Wyższy podatek od czynności cywilnoprawnych obejmie zakup większego pakietu mieszkań w ramach jednej inwestycji. Dotyczy to zarówno osób fizycznych, jak i funduszy inwestycyjnych. To jedno z rozwiązań nowego programu Bezpieczny kredyt 2 proc. Co jeszcze słychać na rynku nieruchomości? W końcu optymizm na rynku nieruchomości? Dobre informacje dla klientów. Onet.pl, 14.03.2023 Z najnowszych danych Biura […]

Jak wygląda dokładnie usługa kupna z pośrednikiem?

Jak wygląda dokładnie usługa kupna z pośrednikiem?

Zwolnienie z podatku PCC – kiedy prezydent podpisze ustawę? Przegląd prasy 17.07.2023

Obecnie na rynku nieruchomości najważniejszym tematem jest czekająca na podpis prezydenta ustawa o zwolnieniu z podatku PCC na zakup pierwszej nieruchomości.

Chcesz sprzedać nieruchomość?

Napisz do nas

    Proszę o zaznaczenie zgody.